
spotkał ich przypadkiem
nad stolikiem się pochylił
jakby znał ich historię
zanim ją sami sobie opowiedzieli
w jej oczy spojrzał
jego lekko dotknął
i powiedział nie-powiedział
może oni tylko to usłyszeli
wyłączcie dziś świat
wyłączcie go naprawdę
nie myślcie o ludziach
o ich oczach
o ich zdaniach
o sobie pomyślcie
w siebie idźcie
zamknijcie drzwi hotelu
nie na klucz
tylko na decyzję
że to noce dla was
a potem
w noc idźcie
na nocny długi spacer
kochajcie się
bez świadków
bez świata
dotykajcie się
bawcie-cieszcie się sobą
jesteście piękni
gdy tak po prostu
jesteście
a świata
świata się jeszcze dziś
i jutro
nie obawiajcie
wyłączcie go
a wy się włączcie
spojrzeli na siebie
bo coś usłyszeli
ale nikogo przy swoim stoliku
nie widzieli