
za chwilę
trochę w niepokoju.
trochę w drżeniu.
najbardziej jednak
w spokoju.
czekam na ciebie.
po prostu.
czekam
zwyczajnie.
nie wyciągnę z szafy
odświętnego ubrania.
nie wyciągnę z głowy
wielkich słów.
ja po prostu
pościel wypiorę.
bluzę
w moim zapachu
na łóżku ci położę.
białą herbatę
zaparzę.
i będę czekał.
po prostu.
zwyczajnie.
w czystym domu
będę czekał.
zwyczajnie.
tylko że
w drżącym powietrzu.
i coś mi się zdaje,
że lekko wokół mnie
wibrują twoje
ulubione przedmioty.
rzeczy.
a może
to ja tak
lekko wibruję.
motyle.