
jesteś.
jesteśmy już wszędzie.
wszystko, co nasze,
cieszy się pierwsze.
potem my.
zapadamy się w sobie.
oczy
wróciły do oczu.
ciała
wróciły do ciał
i jeszcze
wracają.
kanapa
uśmiecha się.
już oddycha
nami.
lustro
czeka.
jesteśmy od razu
nadzy.
nadzy z tęsknoty.
w nocnych szybach
odbijamy się
mocno,
bo tak mocno
się
przytulamy.
i dom
znowu
ma
nas.