
otwieramy
i nie kończymy
rozmowę-rozmowy
które nie mają
i nie muszą mieć kropki
bo nie chcemy by miały
drzwi do naszych domów
do mojego i twojego
kiedyś może naszego
oczy które zostają
chwilę dłużej w drugich
wpatrzonych tak samo oczach
dotyk
który nie spieszy się
do puenty
otwieramy siebie
i nie domagamy się
ostatecznych wersji
nie mówimy
to już wszystko
mówimy
jeszcze
jeszcze chwilę
jeszcze jeden fragmencik
jeszcze oddech
bo są takie rzeczy
które kiedy się kończą
mogą zrobić się mniejsze
a my
wolimy
te rzeczy odrobinę większe
które trwają
przetrwają bez potrzeby
ostatecznego zamykania