
moglibyśmy
moglibyśmy
o nim rozmawiać
moglibyśmy
go sobie wyobrażać
moglibyśmy
nawet go sobie
nawet przyśnić
moglibyśmy
o nim marzyć
moglibyśmy
opisać go
w szczegółach
och
moglibyśmy
wymyślić mu nazwę
moglibyśmy
go smakować
och
ile byśmy mogli
a dzisiaj przyszedł
jak ona zza rogu
zaprosiła go
przyszedł
i stał się
i my
zbliżyliśmy się jeszcze
bardziej
do siebie
i nagle
okazało się
że jednak
nie moglibyśmy
bo to jaki jest
jest
nie do opowiedzenia
nie do wymarzenia
nie do nazwania
tak pachniemy
…