—n o c,

noc,
noc zaczyna się
bez światła.
zostały świece.
waniliowe.

rzeczy uczą się ciemności.
okna jeszcze tęsknią
za twoją nagością.
prześcieradło
ułożyło Cię.
poduszka
zna kształt twojej głowy.
koc czeka,
aż znów będzie
za krótki.

bluza,
moja–twoja,
wie, gdzie jesteś.
lubi, kiedy jesteś
tylko w niej.

płomienie świec
pokazują kierunek.

noc wie.
to jeszcze tylko
chwila
bez ciebie,

koję cię
oddechem,
choć jesteś daleko.
gładzę skronie
myślą.
mówię:
przytul mnie.
i noc
przykrywa nas
sobą.

chwilę potem
nie jesteś już daleko.
jesteś
jesteśmy
jesteśmy wszędzie.

rzeczy cieszą się
pierwsze.
kanapa oddycha nami.
lustro
czeka cierpliwie.

jesteśmy nadzy
z tęsknoty.

w nocnych szybach
odbijamy się
mocno,
bo tak mocno
się przytulamy.

ciała wróciły.
oczy wróciły.
wciąż wracają.
zapadamy się w sobie,
jakby noc
była domem,
który zna nas
od dawna.

i zostajemy.
bez światła.
bez pośpiechu.

z nocą,
która już
nas
ma.

Find Me
instagram
hello@ludziemiejscy.com

dobry wieczór

schroniliśmy się w mieście
w mieście wreszcie jesteśmy sami.
schroniliśmy się w mieście my - ludzie miejscy