—p i ę k n i

ktoś was widzi.
nie podgląda.
ktoś się wam przygląda
uśmiecha się.

rano.
robisz jej kawę.
zawsze tak samo.
przynosisz do łóżka.

ona jest naga.
jakby dzień jeszcze
nie zdążył jej dotknąć.

siadasz.
wyciąga rękę.
piersi ma wtedy piękne.
nie dlatego, że nagie.
dlatego, że spokojne.

kiedy indziej
siedzicie obok siebie
i piszecie. każde swój dziennik.
te same notatniki.
inne zdania.

przytulacie się bokami.
mocno.
jakbyście wciąż chcieli pamiętać
ten pierwszy raz w kinie.

chodzicie do restauracji.
zawsze siadacie blisko.
nogi muszą się dotykać.
dotykają się.

podróżujecie.
często.
zawsze dwa pokoje.
żeby każde mogło
być samo, jeśli tylko o tym pomyśli.

rzadko jednak
o tym myślicie.

bawicie się słowem.
spacerujecie.
trzymacie się za ręce.

pamiętacie
ten pierwszy spacer.
to widać
po tym, jak idziecie.

przy innych
wstajesz w kawiarni,
całujesz ją w głowę
i szepczesz: zaraz wrócę.

ona, gdy wstaje,
gładzi cię po głowie.
jakby sprawdzała,
czy jesteś.

czasami się rozstajecie.
najczęściej ona
odchodzi pięknie.
macie nawet takie miejsce,
w którym tę scenę
odtwarzacie ku pamięci.

lubicie za sobą tęsknić.
lubicie, przeogromnie,
ze sobą przebywać.

jesteście wolni.
jesteście sobie przynależni.

i to jest piękne.

jedno wam powiem,
gdy na was patrzę,

choć mnie nie znacie:

dobrze,
że się poznaliście.
dobrze, że na siebie
w tym świecie wpadliście.

jesteście.
pięknie jesteście.

Find Me
instagram
hello@ludziemiejscy.com

dobry wieczór

schroniliśmy się w mieście
w mieście wreszcie jesteśmy sami.
schroniliśmy się w mieście my - ludzie miejscy