
jeszcze bardziej (nocny szept)
z jego strony
zakocham się
jeszcze
bardziej.
już za chwilę
będziesz.
już za chwilę
staniesz się.
my
się
staniemy.
nie zdążymy
powiedzieć
nic.
usta są
za wolne.
ciało
wie.
zapatrzę się
w ciebie.
tak,
że wzrok
przestanie być
wzrokiem.
wejdę w ciebie
sobą. cały,
calutki.
zadotykam się
w twoim ciele.
będę
w nim.
będę
nim.
zasmakuję się
tobą.
wolno.
jakby smak
miał pamięć
i chciał
zostać.
zacałuję
twoje usta.
mocno.
tak,
żeby zapomniały,
że są
oddzielne.
zapachnę się
tobą.
głęboko.
tak bardzo,
że oddech
zmieni stronę.
zasłucham się.
choćby
w to,
jak się
przytulamy.
cisza
układa nam
ramiona.
rytm
robi się
wspólny.
zakocham się
jeszcze
bardziej.
nie dlatego,
że nas
przybędzie.
dlatego,
że wszystko
jest
w nas.
pauza
jej szept
jestem.
bliżej
niż myślisz.
czuję,
jak wchodzisz
we mnie
przyjmuję cię,
cała. calutka.
jestem jak dotyk
który szuka miejsca
i znajduje.
nie potrzebuję
słów.
patrz.
jestem
otwarta.
smakuję
cię
od środka.
twoja skóra
ma zapach,
który znam
na pamięć.
słyszę nas
w tym,
jak oddychamy
razem.
kiedy mówisz
jeszcze bardziej.
wiem.
bo ja też
kocham cię
bardziej.
nie mocniej.
dokładniej.
ciałem.
nocą.